Podłączenie Tura,dwie pompy, Mitsubishi Mt225

Awatar użytkownika
k_sit
Posty: 1755
Rejestracja: 29 sty 2014, 20:16
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Podłączenie Tura,dwie pompy, Mitsubishi Mt225

Post autor: k_sit » 18 sty 2024, 17:38

Po pierwsze "nie ten swoje".Ja kolega pyta ja wyjaśniam . Jestem ciekaw twego podłączenia i to jak rozwiążesz połączenie z trójnika . Każdy ma swoje i robi jak chce nikomu nic nie narzucam. Lecz jak to robisz pierwszy raz to nie wprowadzaj zamętu u innych . Po to inżynier zastosował ten element aby była opcia podpięcia ładowacza. Odnośnie ciśnień to jest 13,5-15,0 MPa w zależności od modelu. Ustawiając powyżej narażasz pompę i uszczelnienia siłownika na uszkodzenia .

Furiosus
Posty: 13
Rejestracja: 07 lip 2021, 13:12

Re: Podłączenie Tura,dwie pompy, Mitsubishi Mt225

Post autor: Furiosus » 18 sty 2024, 20:37

k_sit pisze: 18 sty 2024, 17:38 Po pierwsze "nie ten swoje".Ja kolega pyta ja wyjaśniam . Jestem ciekaw twego podłączenia i to jak rozwiążesz połączenie z trójnika . Każdy ma swoje i robi jak chce nikomu nic nie narzucam. Lecz jak to robisz pierwszy raz to nie wprowadzaj zamętu u innych . Po to inżynier zastosował ten element aby była opcia podpięcia ładowacza. Odnośnie ciśnień to jest 13,5-15,0 MPa w zależności od modelu. Ustawiając powyżej narażasz pompę i uszczelnienia siłownika na uszkodzenia .
Jak już zdążył może szanowny kolega zauważyć ja połączenia przez trójnik nie będę stosował tylko prawilne połączenie SZEREGOWE (kolega se doczyta i się douczy - potem wchodzi w dyskusję techniczną). Co do ciśnień to wolę wierzyć w katalogi mitsubishi jak w wiedzę internetową i forumową.
Zawór bezpieczeństwa się zawsze ustawia na parametr do 30% powyżej znamionowego - tego też uczą na zajęciach a nie w stodole. Dlaczego? Zapraszam na wykłady na politechnice - podobno można wejść z ulicy i czegoś się dowiedzieć... polecam.

Ile Miśków kolega miał u siebie na warsztacie? Pisząc dyrdymały o tym jakie to ciśnienie tam katalogowo generuje pompa bez zerknięcia w katalogi to kolega obnaża jedynie poziom swojej "wiedzy"...

Polecam też przejrzeć udostępnianą tu galerię swoich fotografii - ja bym się wstydził ludziom pokazywać takiej klasy "SPAWY" - to też wiele mówi o poziomie technicznym...

Awatar użytkownika
k_sit
Posty: 1755
Rejestracja: 29 sty 2014, 20:16
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Podłączenie Tura,dwie pompy, Mitsubishi Mt225

Post autor: k_sit » 18 sty 2024, 21:44

Jeśli chcesz mi na wrzucać to masz pr wiadomości . Forum nie jest od tego i odbiegamy o tematu. Co do moich wiadomości polibudy nie kończyłem ale techniczne mam w tej dziedzinie.
Śruby korka z opisanego przez kolegę złącza "S" nie dotykaj jak masz zamiar zostawić ten pseudorozdzielacz bo jest tam tuleja przeciążeniowa wkręcona - to po trzecie (szczególnie jak zastosujesz takie połączenie przez te ćwierćcalowe kanały - będzie z niej ciągle lało w skrzynie korbową bo wzrost ciśnienia będzie ją permanentnie otwierał).

Wyjaśniam oznaczenie "S" - po wykręceniu korka " N" wewnątrz znajduje się gwintowany otwór,w którego należy zablokować korkiem . Umiejscowienie "S" sugeruje tylko miejsce przejścia kanału z gwintem.
Niema tam żadnej tulei przeciążeniowej - tylko zawór regulacyjno-przeciążeniowy wyskalowany na właściwe ciśnienie w układzie .
Odnośnie
będzie z niej ciągle lało w skrzynie korbową bo wzrost ciśnienia będzie ją permanentnie otwierał
to stwierdzenie jest błędnie . Olej w traktacie swojej wędrówki od pompy jeżeli nie za sterujemy rozdzielaczem swobodnie podąża do skrzyni przekładniowej " biegów" nie " korbowej " . W momencie zmiany suwaka wew. rozdzielacza wzrasta ciśnienie wykonując przesuw tłoka ,gdy nastąpi zwiększenie obciążenia "przekroczenie nominału" ciśnienie wzrastając otwiera zawór regulacyjny i wpływa otworem do skrzyni biegów .

Hofmann
Posty: 8
Rejestracja: 21 lut 2022, 15:08

Re: Podłączenie Tura,dwie pompy, Mitsubishi Mt225

Post autor: Hofmann » 24 sty 2024, 16:23

Spływ dałem od tyłu ,nad zaczepem rzymki taki sam nypel u mnie był , więc wykorzystałem.
Przy okazji chciałem zwrócić uwagę, że kolega k_sit jest na tym forum trochę czasu i nie jednej osobie pomógł sam jego posty czytałem i w sumie po to to forum jest żebyśmy sobie kulturalnie i spokojnie dyskutowali bez naśmiewania się ale za to dochodzili konkretów.
Dzięki i miłego popołudnia.

ODPOWIEDZ