kubota b2231

Regulamin forum
Nowi forumowicze - proszę przywitać sie w Powitalni - zakładając nowy temat. W tytule proszę wpisać swój nick i model traktorka który posiadacie. Jesli nie masz jeszcze swojej maszyny - nic nie pisz, zostaw puste pole.

W tresci powitalnego posta napisz kilka słów o sobie, jaki masz traktorek, jakie maszyny (fotki mile widziane) do czego , do jakich zajęć , jakiej produkcji ich używasz. Podaj województwo w którym mieszkasz.

Jesli myślisz dopiero o zakupie ,napisz z jakim sprzetem miałeś wczesniej do czynienia.
maciek8791
Posty: 28
Rejestracja: 16 kwie 2019, 00:36

Re: kubota b2231

Post autor: maciek8791 » 31 lip 2020, 22:38

Mam jeszcze jedno pytanie, jutro przyjeżdżają mi akcesoria m.in kosiarka która ma kosz otwierany hydraulicznie. Jak sie okazuje, sterowanie kosza będzie się odbywało w ten sposób, że wypinam sterowanie TURA na czas pracy z kosiarką i joystikiem steruje kosiarką. Czy nie lepiej jednak mieć osobny sterownik w postaci dźwigni z tyłu, czy może widziwiam i wszyscy tak mają, że muszą wypinać tura żeby sterować hydrauliką z tyłu?

pozdrawiam Maciek

Awatar użytkownika
wojtis1990
Posty: 441
Rejestracja: 15 sty 2017, 19:35
Lokalizacja: Kraśnik

Re: kubota b2231

Post autor: wojtis1990 » 01 sie 2020, 09:10

Wyjść hydraulicznych w traktorku zawsze jest za mało, sekcji zawsze brakuje hehe. Możesz dołożyć kolejny rozdzielacz i wyprowadzić sobie szybkozłącza na tył, wtedy nie musisz wypinać TURa.

maciek8791
Posty: 28
Rejestracja: 16 kwie 2019, 00:36

Re: kubota b2231

Post autor: maciek8791 » 01 sie 2020, 21:35

wojtis1990 pisze:
01 sie 2020, 09:10
Wyjść hydraulicznych w traktorku zawsze jest za mało, sekcji zawsze brakuje hehe. Możesz dołożyć kolejny rozdzielacz i wyprowadzić sobie szybkozłącza na tył, wtedy nie musisz wypinać TURa.
Nie jest źle bo dwa wyjścia tylne mam spięte ze sterowaniem krokodyla.
Więc finał jest taki, że jak otwieram / zamykam kosz z tyłu to otwiera mi się / zamyka krokodyl.
Byłem pewny, że będę wypinał tego tura ciągle i się cieszyłem, że jest system łatwego wypinania. Ale się okazuje, że w ogóle go nie wypinam bo ciągle się do czegoś przydaje, dzisiaj przepychałem nim trawę usuwałem kamienie itd

TooSlow
Posty: 280
Rejestracja: 27 maja 2016, 16:24
Lokalizacja: Rybnik

Re: kubota b2231

Post autor: TooSlow » 01 sie 2020, 22:57

Mówiłem Ci jak byłeś na etapie Yanmara 424, że wypinany TUR to bajer, który nigdy się nie przyda :P

Awatar użytkownika
sparrow
Posty: 28
Rejestracja: 10 kwie 2018, 09:13
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: kubota b2231

Post autor: sparrow » 04 sie 2020, 12:58

" Chyba lepiej zrobiłeś niż ja, bo ja dokupiłem ramkę z widłami na przód. No i bez sensu, bo za dużo nie podniosę - Twoja opcja lepsza. Też myślę o tym cięgle hydraulicznym, mogę spytać kto Ci to robił i jakie koszta?

pozdrawiam Maciek "


Sam siłownik marki "Kramp" kupiłem ze sklepu Bogusza Łyskawy. Koszt powyżej 1000PLN. Nie wiem skąd te ceny podawane przez jednego z kolegów. Zwróć uwagę, aby siłownik miał długość i skok odpowiedni do Twoich sprzętów. U mnie odległość między osiami sworzni: Lmin=490mm, Lmax=690mm. Przy okazji wziąłem z końcówką hakową z kulką ;-)
Trochę gorzej z wyjściem hydraulicznym - przepinanie tego od ładowacza nie jest praktyczne i wymusza unifikację złączy. Jeśli nie są "suchoodcinające" zawsze coś wycieknie.
Co do ramki - to mam też przednią pod widły...
Dorobiłem ciężarki mające takie same mocowanie jak widły kat 2 i używam je albo z przodu (jak jeżdżę z glebogryzarką) luz na tylnej ramce podczas pracy z ładowaczem ;-)

pozdrawiam,
Zbyszek
YANMAR SA424+kosiarka miedzyosiowa+ładowacz YL210+GEO EFGC 125+Pług 2-skibowy U 173+brony 2 polowe

ODPOWIEDZ