Maska spawalnicza.

Maszyny, narzedzia - o tych które mamy i tych które chcielibyśmy mieć w naszych garażach
Gelo
Posty: 118
Rejestracja: 24 paź 2017, 10:05
Lokalizacja: Kock

Re: Maska spawalnicza.

Post autor: Gelo » 04 mar 2019, 20:26

Jak dla mnie to jak pisałem zależy ile spawsz raz kiedyś kawałek druta czy coś tam to po co wydawać kasę.Sam kupiłem tiga i co stoi bo chciałem spróbować nauczyć się jak to jest a teraz stoi i rdzewieje :?
Masz rację, tylko jak ci trzeba coś zrobić to się wtedy wku... bo nie masz czym. A masz to choć użyjesz raz w roku, to zakładasz i masz spokój.
Branson 4020

lewan24pl
Posty: 457
Rejestracja: 15 cze 2015, 21:42
Lokalizacja: UK

Re: Maska spawalnicza.

Post autor: lewan24pl » 04 mar 2019, 20:31

No ta tak jak z moim traktorem :lol: więcej stoi niż pracuje ale zawsze chciałem swój traktor od małego to lubię i kupiłem i jestem szczęśliwy :D
Ale nie żałuję bo się przydaje cały czas.
Ja mam swoją maskę prawie dwa może więcej lat chińskie g...i działa ściemnia może trochę za szybko ale jest ok a nie raz oczy naswietlilem a w nocy tragedia

Awatar użytkownika
Waldi
Posty: 40
Rejestracja: 23 sty 2017, 16:46
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maska spawalnicza.

Post autor: Waldi » 04 mar 2019, 22:46

Najlepiej pójść na kompromis, nie za droga ale dobra np.ESAB WARRIOR TECH.Kupiłem razem ze spawarką i powiem szczerze że to moja pierwsza przyłbica ale nie zamienił bym na inną.

Luzak
Posty: 291
Rejestracja: 16 lip 2017, 17:48

Re: Maska spawalnicza.

Post autor: Luzak » 04 mar 2019, 23:53

Macie rację, że chodzi o parametry. Tylko pytanie jest czy chińczyk, który napisze co chce na opakowaniu czy uznana marka jest pewniejsza? Zmierzycie te setne części sekundy? Nie mówię, że trzeba kupować przyłbicę za tysiaka, ale jak kupować tańszą to pewną, firmową. Ten ESAB WARRIOR TECH jest dobrą propozycją.

Awatar użytkownika
marekspectra
Posty: 2298
Rejestracja: 31 sty 2013, 17:16
Lokalizacja: Beskid Niski (Podkarpacie)

Re: Maska spawalnicza.

Post autor: marekspectra » 06 mar 2019, 15:57

Ja mam spawarkę iniektorową. jaki jakiś Snake za 700zł. Kupiłem na szybko przyłbice, za 90 zł, ale wyglada tak samo jak ta z pierwszego postu. Moim zdaniem spełnia swoje zadanie w 90 procentach :) Naprawdę przyzwoicie sie w tym spawa. Co ciekawsze mam ja juz chyba 4 rok i nadal dobrze działa. Ale powiedzmy sobie szczerze... jesli moja spawarka pracuje przez dwie godziny w miesiącu....

Mam zamiar kupić sobie MIG a , bo szykuje mi sie troche roboty z cienka blachą. I czasu wiecej poswiece na spawanie, wtedy przemysle co dalej z przyłbica.
KubotaL22 BF300 kuhnGMD33 EFG145 glebaRS1351 pług2skib sadzarka kopaczka i inne

Gelo
Posty: 118
Rejestracja: 24 paź 2017, 10:05
Lokalizacja: Kock

Re: Maska spawalnicza.

Post autor: Gelo » 06 mar 2019, 16:18

Mam zamiar kupić sobie MIG a
No właśnie mig nie jest tak wymagający jak MMA, chodzi o czas reakcji.
Branson 4020

newrom
Posty: 140
Rejestracja: 23 mar 2017, 20:00

Re: Maska spawalnicza.

Post autor: newrom » 11 mar 2019, 15:28

Mam przyłbicę z lidla, parkside chyba. Coś chroni, ale brakuje jej mocniejszego ściemnienia. Generalnie jest super żeby się utwierdzić w przekonaniu że jakość kosztuje. Czasami wolę użyć zwykłej maski, tylko wtedy ręce zajęte ;(

Patryk
Posty: 28
Rejestracja: 28 lip 2018, 13:30

Re: Maska spawalnicza.

Post autor: Patryk » 11 mar 2019, 22:22

Ja mam juz dłuższy czas lincoln Electric i powiem że jestem bardzo zadowolony.

ODPOWIEDZ