Spawarka inwertorowa jaka?

Maszyny, narzedzia - o tych które mamy i tych które chcielibyśmy mieć w naszych garażach
Mati43
Posty: 183
Rejestracja: 01 gru 2016, 07:18

Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: Mati43 » 17 kwie 2017, 09:17

Wczoraj przy śniadaniu rozmawiałem z ojcem na temat spawarki mojej i szwagra. Po chwili doszliśmy do tematu zakupu takiej małej inwertorowej dla ojca. Od xx lat ojciec używa takiej co Hitlera mercedesa spawali w 41r po wybuchu moździerzu i coraz to gorzej już spawa..
Spawarka transformatorowa która z wózkiem waży 250kg zajmuje połowe garażu a spawanie nią to męczarnia.Odkąd wróciła z pożyczania żeby cokolwiek pospawać trzeba wypić 2x0,7litra zdąrzy wytrzeźwieć i może uda się coś heftać. Doszliśmy do wniosku że idealnie nada się inwertorowa. Ojciec nie spawa nałogowo, tylko od czasu do czasu. Czy ktoś z forumowiczów używa takich tańszych spawarek? Szuka czegoś do 700zł najlepiej z maską ale to nie jest musowy wymóg.
Znalazłem kilka modeli które cieszą się opinią.
MAGNUM SNAKE 200 i tu są one w kilku wersjach P S 1 2 itp. Jest przedstawiciel i serwis gwarancyjny i pogwarancyjny w firmie SPAW.
Więc to chyba nie taka chińszczyzna.

Bester 155- to bester.. kiedyś dobra firma dziś? hmmm drogi i mało wydajna 150A
Bester 170-to bester... drogi około 800zł golas 170A

Ripper 200A-czy to nie aby to samo co SNAKE? tylko tańszy i inna obudowa?
DEDRA-china dla marketów ale ciesząca się dobrymi opiniami, droga tak jak bester.

Czy ktoś coś może dopowiedzieć? Co warto itp?
Jak bedzie trzeba podeśle linki.

kubi
Posty: 83
Rejestracja: 05 wrz 2016, 20:00
Lokalizacja: Małopolska

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: kubi » 17 kwie 2017, 09:32

Magnum to taki nasz chińczyk. Mam "snejka" 200P LCD. Wersja ze sztywną rączką (nie składaną). Bardzo sobie chwalę. Tata też ma taką własnoręcznie robioną ważącą tyle, że nie da się ruszyć. Odkąd mam snake praktycznie nie była uruchomiona. :D

Modele pewnie różnią się w szczegółach. Sprawdź sobie czas pracy przy takim samym prądzie.
Kubota B1820 DST

Awatar użytkownika
wojtis1990
Posty: 67
Rejestracja: 15 sty 2017, 19:35
Lokalizacja: Kraśnik

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: wojtis1990 » 17 kwie 2017, 11:21

Też niedawno stałem przed podobnym problemem, z tą różnicą że nigdy wcześniej nie spawałem. Szukałem, czytałem i kupiłem sobie Weldman STICK 200 LT za 619 zł, w tej cenie gratis wysępiłem przyłbice taką zwykłą. Znawcą spawania nie jestem bo się dopiero uczę ale z samej spawarki jestem bardzo zadowolony. Mała, w jedną rękę biorę i idę, zasilana 230V, wszędzie podłączę. Ojciec ma też takie starocie transformatorowe i jak tą sobie spawał to mówi że bardzo ładnie i prosto się spawa.
Wiem że najważniejszy jest w spawarce cykl, tzn. z jakim maksymalnym prądem możesz spawać bez przerw.

Mati43
Posty: 183
Rejestracja: 01 gru 2016, 07:18

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: Mati43 » 17 kwie 2017, 13:49

Dzieki, teraz nie pamiętam któryś model SNAKE miał cykl pracy podany jako 29% nie wiem może to literówka.Wszędzie są też podane dane jako 60%. Ktoś na OLX wystawił magnum czerwone na All.. jako RIPPER czy jakoś tak. To na OLX zdjęcie było tak zrobione że sam wygląd mnie zniechęcił. Mówię, ojciec nie spawa dużo ale teraz się wkurzał bo musiał coś heftnąć i godzinę prawię męczył się bo sklejało... Po ś zadzwonię zapytam co i jak.Ale ten magnum chyba najbardziej przystępny. Chyba że są forumowiczę bardziej obcykani w temacie inwertorówek chętnie wysłucham kolejnych rad i inf.

Endriu B
Posty: 84
Rejestracja: 23 lis 2014, 15:47

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: Endriu B » 17 kwie 2017, 16:16

Czemu akurat celujesz w inwertera?? (ze względu na mobilność transportu??)
Więc tak w firmie mamy spawarkę transfofmatorówkę ciężka że ho ho na wózku przyczepce trzeba było wozić--poszła w odstawkę i już tak z 6 lat stoi =bo miejsce na warsztacie i w tereni zajęła inwerterowa walizeczka :D fajne małe na ramie i w teren byli chętni iść nawet na 4 piętro balustrade uzupełnić w pręty stukanie pukanie ze szlaki i zadyma z otuliny na klatce schodowej :shock: :D ale no właśnie ale :!: jak trzeba było coś delikatnego pospawać to chętnych brak :!: przekładanie przewodów, plus cała gama elektrod i tak masakra co to było :shock: lecz nastała wiekopomna chwila :D inwerter w odstawkę pod warsztat(nikt go nie chce kurzu na nim ze2-3mm :oops: ) i jest migomat :lol: i teraz dopiero robotę robi 2 lata mineło mu =cienkie, grubsze i znów wózek i przyczepka do łask wróciła i na 3-4 piętro się taszczy bez marudzenia z butlą(osobno) na spoinie żadnej szlaki :!: tylko sprey i szczotka druciana.
Nie namawiam Cię ale pomyśl czy nie lepiej celować w (maga) popytaj może ktoś w twej okolicy nawet używkę sprzedaje,spr. potesować dogadać i cieszyć się ze spawania.
Ps.Przepraszam Kolegów używających inwertery i zaznaczam że to jest moja opina!!
Krytykę przyjmę śmiało na klatę!
Mitsubishi Mte1800-kabina, Yanmar F155, 2x pług hydr.do śniegu, kosiarka GEO120, glebka100, RNZ i Kos do piasku, 2x przyczepka mała, 2x Stiga Park

Mati43
Posty: 183
Rejestracja: 01 gru 2016, 07:18

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: Mati43 » 17 kwie 2017, 17:01

Osobiście mam swojego migomata i jestem zadowolony, a ojciec nie chce wydawać takiej kwoty na miga dlatego że u niego się bardzo mało spawa. Używek się boje i on też. Nowy,chiński mig to wydatek rzędu 1600zł. Na jego potrzeby jak stwierdził wystarczy inwertor, sam przyznał że gdyby spawał więcej, to kupiłby miga. Druga sprawa dziś praktycznie każdy inwertor ma opcję spawania TIG. Więc czemu nie, sam sobie bym kupił. :lol:

Mati43
Posty: 183
Rejestracja: 01 gru 2016, 07:18

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: Mati43 » 21 kwie 2017, 12:14

Spawarka zakupiona, jest to Magnum snake 200PS za 699zł z maską samościemniającą. Pierwsze wrażenie... malutka, stosunkowo lekka i b.dobrze spawa:)

Awatar użytkownika
marekspectra
Posty: 2145
Rejestracja: 31 sty 2013, 17:16
Lokalizacja: Beskid Niski (Podkarpacie)

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: marekspectra » 23 kwie 2017, 07:55

Obrazek


Czyli dokładnie taką samą jak ja mam. Do tej pory "spawałem" spawarką sp Teścia który otrzymał ją od kolegów z pracy jako prezent weselny w 1962 roku :) Dla kogoś kto okazjonalnie spawa błotnik do motoroweru, bramę wjazdową i pękniętą ramę do beczkowozu - doskonały wybór.

Po paru latach użytkowania ,w tym kilku "pożyczkach" ( nie róbcie tego) obudowa drobiła sie drobnych wgniotek, rękojeść po nadtapiana od elektrody- ale sprzęt działa dalej świetnie. Polecam ten wyrób.

Na koniec - wywal gdzies na szafę tą maskę. "Zainwestuj " 80zeta w chińska przyłbicę ( nie wierze że to pisze) - ergonomia pracy jest zupełnie inna.
DualOrangePower by Kubota&KTM

Awatar użytkownika
RobsonWawa
Posty: 388
Rejestracja: 06 wrz 2015, 13:32

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: RobsonWawa » 23 kwie 2017, 10:48

Sorki , ale tu wtrącę swoje 3 grosze.
Przyłbica jak najbardziej , ale nie pierwsza lepsza.
Spawarki wymienisz, OCZU nie. Więc bardzo ważne jest
czym będziesz odgradzał się od łuku.
Tu milisekundy decydują o jakości maski bo ważny jest moment i czas zaciemnienia.
O tym decyduje jakość sensorów i elektroniki.
Sam dobór zaciemnienia czy szkła to już sprawa indywidualna.

Mati43
Posty: 183
Rejestracja: 01 gru 2016, 07:18

Re: Spawarka inwertorowa jaka?

Postautor: Mati43 » 23 kwie 2017, 19:49

Nikt nie powiedział że ta maska z zestawu będzie w użytku, sprawdziłem ją owszem i działa OK, sam używam chińskiej ale cenowo inna półka i różnicy nie widzę w ściemnianiu, jedynie zauważyłem że moja tak jak się ściemni tak się rozjaśni czyli gwałtownie a ta ojca ściemnia się błyskawicznie a rozjaśnia stopniowo. Ojciec przyzwyczajony do ręcznej maski więc pewnie ta nie będzie używana:)
Sama spawarka, jak dla mnie wygląda i działa fajnie. Zastanawiam się tylko czy każda tak ma czy nie. Włącznik na ON cisza po chwili startuje i tak samo z wył włącznik OFF chwilke chodzi i gaśnie.


Wróć do „Wyposażenie naszych warsztatów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość