Cięcie, gięcie i wiercenie

Maszyny, narzedzia - o tych które mamy i tych które chcielibyśmy mieć w naszych garażach
Miecho
Posty: 599
Rejestracja: 03 lut 2015, 20:33

Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: Miecho » 10 sty 2016, 17:45

Zakładam w dziale warsztatowym, jak by co to niech admin przeniesie.
Mam pewne doświadczenie w drewnie, ale metale są mi całkowicie obce.
Potrzebuje informacji jak ogarnąć w warunkach domowych obróbkę stali powyżej 1-2mm.
Najprościej to zrobić projekt w CAD i wysłać na laser lub CNC, ale nie zawsze się to opłaca.

Jak się powinno prawidłowo wiercić otwór dajmy na to fi16 w płycie stalowej lub płaskowniku np.10mm grubości
Jak taki płaskownik lub blachę ciąć
Jak naginać....

Obecnie dysponuję szlifierkami kątowymi, wiertarkami ręcznymi i "wiertarką stołową" średniej jakości
W tygodniu dojedzie spawarka.

zbYszek
Posty: 445
Rejestracja: 29 lip 2014, 12:27
Lokalizacja: gmina Kluki :)

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: zbYszek » 10 sty 2016, 18:04

Skoro na CNC się nie opłaca, to pewnie chodzi o jakieś "drobiazgi" - cięcie szlifierką kątową fi125mm z tarczą grubości 0,8mm. Albo wyrzynarką bądź lisim ogonem z brzeszczotem do metalu. Noo... zawsze jest ręczna piła :)
Co do wiercenia to ja zacząłem do średnic większych niż 14mm używać wierteł koronowych z kibelmarketów: https://www.google.pl/imgres?imgurl=ht ... MwgqKAswCw
Mam podobną wiertareczkę do twojej i daje radę do jakichś... 25-35mm. Ale nie powiem, żeby to było super proste i dokładne. :)
--
pozdrrrawiam!
zbYszek http://www.zbychewka.pl

Miecho
Posty: 599
Rejestracja: 03 lut 2015, 20:33

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: Miecho » 10 sty 2016, 18:27

Tak chodzi o drobiazgi, głównie dorobienie lub zmienienie czegoś w traktorze lub maszynie.
Mamy tu takiego legendarnego tokarza, ślusarza, ale on ma maszyny nastawione na masówkę i nic nie przestawi dopuki nie zrobi całej serii.
Czasem za bzdetą czeka się 2-3 tygodnie. Szkoda, że do Krzyśka tak daleko. :cry:

Ta wiertarka mnie dobija:
im grubsze wiertło tym większe bicie
im grubsze wiertło to jest dłuższe więc trzeba stolik przestawiać
tragedia w powtarzalności wiercenia

Te wiertła dadzą rade w litej stali?

Jak się technicznie wierci w takich grubościach?
Docisk, smarowanie, obroty, od razu właściwa średnica czy po kolei od małego?

Awatar użytkownika
k_sit
Posty: 1315
Rejestracja: 29 sty 2014, 20:16
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: k_sit » 10 sty 2016, 19:45

Tak od razu się nie nauczysz .Obecnie jest spory wybór wierteł i wiertarek . Wiertła standardowe .koronowe ,stopniowane . Obróbka stali jest prostsza niż drewna w przypadku złego przecięcia lub połączenia różnych stali {deski dębowej nie połączymy z sosnową za pomocą nitów z porzeczki } . Drewno to specyficzny materiał nie lubi pośpiechu i błędnych wyliczeń.
pozdr. Krzysiek.

Awatar użytkownika
Pawlo
Posty: 46
Rejestracja: 07 wrz 2015, 22:34
Lokalizacja: Małopolska

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: Pawlo » 10 sty 2016, 22:28

Witam.
Kol. Miecho jak sprawuje Ci się ta wiertarka stołowa DEDRA. Jesteś z niej zadowolony? Planuje zakup właśnie jakiejś stołowej wiertarki więc pytam. Myślałem o polskiej WS 15 ale to ponad 1000 zeta i to taka do remontu.
Ja używam na razie starej ręcznej wiertarki CELMA PRCb 13 sprzęt nie do zajechania, bardzo wytrzymała. Wiercę otwory max. 16mm - ale to już w kilku przejściach np. 8, 12 i 16.
Ale widzę że bez stołowej to mordęga wiercić ręcznie.
Satoh (Mitsubishi) ST1600

toku74
Posty: 530
Rejestracja: 08 kwie 2013, 23:29
Lokalizacja: pomorskie

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: toku74 » 10 sty 2016, 23:52

Wiercenie powyżej 14mm wymaga otworu wstępnego. Wynika to z konstrukcji wiertła. Smarowanie jak najbardziej wskazane /emulgol/ najlepiej jak biżąca woda. Obroty jak najmniejsze np 200-400. Z doświadczenia wiercę 6mm a potem od razu np 23 /tyle mogę max bo mam stożek 2/. Rozwiercanie otworu stopniowo coraz większym wiertłem niszczy wiertła. I koniecznie jak najmniejsze obroty. Ja mam jakąś starą niemiecką kolumnową i dorobiłem smarowanie i oświetlenie. Jedyne problemy to obroty bo min to chyba 500 no i ten mały stożek. W blachach do 3mm fajnie sprawdza się wiertło stopniowe z chłodzeniem. Koron jeszcze nie przetestowałem.
Cięcie to kątówka, albo na bogato plazmą /skłaniam się do zakupu, ale najpierw chyba myjkę ultra muszę łyknąć/. No chyba, że palnik acetylenowy
Gięcie w imadle na wkładkach, ale wykorzystuję też czasami prasę hydrauliczną/ taką prostą do łozysk/.

zbYszek
Posty: 445
Rejestracja: 29 lip 2014, 12:27
Lokalizacja: gmina Kluki :)

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: zbYszek » 11 sty 2016, 08:56

Miecho pisze:Tak chodzi o drobiazgi, głównie dorobienie lub zmienienie czegoś w traktorze lub maszynie.
Te wiertła dadzą rade w litej stali?
Jak się technicznie wierci w takich grubościach?
Docisk, smarowanie, obroty, od razu właściwa średnica czy po kolei od małego?
Najgrubiej wierciłem w chyba 7mm. Normalnie wiercisz ;) Punktujesz, zjadasz kanapki i wypijasz kawę a potem przystawiasz wiertło i jedziesz. I jedziesz. I jedziesz... ;) Od razu na właściwą średnicę. obroty zgodne z zaleceniami producenta koronki - są podane na metce/przywieszce.
Z racji dostępnych obrotów może się okazać, że najniższe są za wysokie - nie rób tragedii - i tak będziesz regulował obroty wiercenie przez siłę docisku - bardzo łatwo jest "zdusić" tę wiertarkę. (Przynajmniej u mnie).
Chłodzenie/smarowanie jak najbardziej - najlepsza byłaby emulsja (jak Toku podał) ale jak się nie ma, to lepiej chyba olejem niż wodą. Albo naprzemian ;)
Pawlo pisze:Witam.
Kol. Miecho jak sprawuje Ci się ta wiertarka stołowa DEDRA. Jesteś z niej zadowolony? Planuje zakup właśnie jakiejś stołowej wiertarki więc pytam. Myślałem o polskiej WS 15 ale to ponad 1000 zeta i to taka do remontu.
Ale widzę że bez stołowej to mordęga wiercić ręcznie.
Skoro się zastanawiasz, to przestań się zastanawiać i kupuj tę WS15. Jeżeli kupisz nowoczesną produkcję, to za jakiś czas znów zaczniesz się rozglądać za czymś porządnym i będziesz się wkurzał, że od razu tego nie zrobiłeś. :)
--
pozdrrrawiam!
zbYszek http://www.zbychewka.pl

Miecho
Posty: 599
Rejestracja: 03 lut 2015, 20:33

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: Miecho » 11 sty 2016, 09:10

Teraz bym kupił wiertarkę z dłuższym słupkiem i stolikiem regulowanym korbką

Miecho
Posty: 599
Rejestracja: 03 lut 2015, 20:33

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: Miecho » 11 cze 2016, 22:55

Ponownie w temacie cięcia i wiercenia.

Macie jakiś patent na ucięcie rury 2'' pod kątem 45° z obydwóch stron z zachowaniem jednej płaszczyzny, osi czy jak to nazwać.
Podobne pytanie jak wywiercić otwory w długiej rurze aby były w jedne osi pionowej i poziomej.

Próbowałem mocować do rury kątownik aby zapobiec okręcaniu, ale chyba miał za mały przekrój i nie było to zbyt stabilne mocowanie.

Awatar użytkownika
k_sit
Posty: 1315
Rejestracja: 29 sty 2014, 20:16
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Cięcie, gięcie i wiercenie

Post autor: k_sit » 12 cze 2016, 09:53

Może i mam kilka pomysłów, jak długa jest ta rura .
Na otwory też się znajdzie sposób a ile ich ma być i jaka odległości.
pozdr. Krzysiek.

ODPOWIEDZ