Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

przybyl
Posty: 42
Rejestracja: 28 maja 2015, 16:02

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: przybyl » 15 kwie 2016, 14:46

Rav a skąd wiedzieliście jakie: wymiary, kąty, obroty ? W necie nie trafiłem nic na ten temat, trzeba by jakąś fabryczną pomierzyć.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Rav
Posty: 414
Rejestracja: 12 kwie 2014, 20:15
Lokalizacja: Mazowieckie okolice Ostrołęki

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: Rav » 15 kwie 2016, 20:19

sam wentylator razem z obudową jest powiększoną wersją wentylatora z czegoś takiego Obrazek
obroty takie jakie może podać silnik spalinowy w tym przypadku max 3600 obrotów - tyle podałem gościowi od wyważania dynamicznego - chyba musi mieć to jakieś znaczenie.

przybyl
Posty: 42
Rejestracja: 28 maja 2015, 16:02

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: przybyl » 27 kwie 2016, 18:55

To może prościej byłoby kupić taki spalinowy w stanie - już nie działa ( na olx po 300-400 PLN ) i dorobić do tego zasilanie z wom ?

Awatar użytkownika
Rav
Posty: 414
Rejestracja: 12 kwie 2014, 20:15
Lokalizacja: Mazowieckie okolice Ostrołęki

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: Rav » 27 kwie 2016, 20:20

W przypadku pracy takim sprzętem ważne jest kąt działania wałka przekaźnika wom - zwykły przegubowy za 200 400 zł ma kąty działania 25stopni - chwilowe 45 stopni. Natomiast wałki z innymi kątami kosztują około 1500 w górę. Więc jeśli to ma skręcać pod każdym kątem i zbierać niezależnie od traktorka lepszy będzie dodatkowy silnik. Pszczółka w przyszłości przejdzie jeszcze jedną modyfikację, napę wyczesywarki jest teraz z jednego koła co wpływa na pracę w zakrętach - następny będzie z ośki od jakiejś BMki z mechanizmem różnicowym- czy skręcasz prawo czy lewo będzie czesać tak samo.

przybyl
Posty: 42
Rejestracja: 28 maja 2015, 16:02

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: przybyl » 01 maja 2016, 08:28

Kolego Rev, masz jak najbardziej rajcie odnośnie wałka. Tyle tylko że mi chodzi po głowie trochę inna koncepcji, jako że mam duży wóz konny ( swego czasu jeździł za 330 ) oraz malusieńką przyczepkę samochodową, widziałbym to w ten sposób, cały ten dopracowany mechanizm zamontował sztywno za traktorkiem na wom, i dopiero od niego pociągnąć elastyczną rurą wyrzut do przyczepy, w zależności od potrzeb małej lub dużej.

Chodzi mi po głowie jeszcze jedna myśl, mam u siebie dwa duże orzechy włoskie i kilka leszczyn, ręczne zbieranie orzechów jest strasznie upierdliwie, czy nie dałoby się zrobić separatora do orzechów przed turbiną ?

Kokosz
Posty: 20
Rejestracja: 10 wrz 2017, 09:57
Lokalizacja: Trzebnica

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: Kokosz » 15 wrz 2017, 11:15

Witam.
Jako że mam ogromną działkę zarośnięta jesionami zamierzam zbudować podobną maszynę.
Mam już przyczepkę i odkurzacz spalinowy. Myślę nad dodaniem wałka grabiącego jak w Twojej maszynie.
I stąd pytanie: czy twoj wałek daje radę grabić liście?
Jakie palce są najlepsze( napisałeś że wymieniłeś swoje)?
Jak szybko powinien obracać się wałek?
Dziękuję, Kokosz

Awatar użytkownika
Rav
Posty: 414
Rejestracja: 12 kwie 2014, 20:15
Lokalizacja: Mazowieckie okolice Ostrołęki

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: Rav » 15 wrz 2017, 12:34

Zęby to niestety metoda prób i błędów. One u mnie nie grabią lisci. Mają za zadanie wyciągnąć je z trawy i zruszyć tak żeby ssawa wciągnęła. Palce dorabiała mi firma z netu. Jak będziesz miał wałek wyginasz sobie z drutu i wysyłasz na wzór.

Kokosz
Posty: 20
Rejestracja: 10 wrz 2017, 09:57
Lokalizacja: Trzebnica

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: Kokosz » 15 wrz 2017, 13:28

A czy te palce podbierają trawę czy zagraniają ją pod siebie?
Czy ssawka ma szczelinę wlotową u dołu czy z przodu?
Kokosz

Luzak
Posty: 278
Rejestracja: 16 lip 2017, 17:48

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: Luzak » 15 wrz 2017, 13:42

Rav pisze:Przedstawiam Wam Pszczółkę
Brawo za pomysłowość. No i powodzenia przy udoskonalaniu maszyny.
Szukam czegoś do zbierania ale świeżego pokosu po kosiarce pielęgnacyjnej. Jednak raczej na zasadzie przyczepki z własnym napędem układu zbierającego (np spalinowym) tak aby mieć podczepioną kosiarkę na tylnym wom i zbieracz jednocześnie. Zna ktoś coś takiego?

Adam bez ziemi
Posty: 268
Rejestracja: 12 sty 2016, 19:22

Re: Pszczółka czyli odkurzaczo zgrabiarko wyczesywarka.

Post autor: Adam bez ziemi » 15 wrz 2017, 16:53

A nie prościej zamiast kosić pielęgnacyjne bez zbioru zaopatrzyć się w Peruzźo taką jak ta lub mniejszą https://www.google.pl/search?q=peruzzo& ... M6n7FqoI7M: i problem sprzątania pokosu liści rozwiązany A tu link do starszej siostry pszczólki. Firma Trilo ma wiele sprzętow do utrzamania terenów zielonych i pól golfowych,. Przyglądałem się jej w akcji w jednym z Paryskich parków. Niestety nieciekawa cena ale moźe to być inspiracją dla wielu zdolnych kolegów https://youtu.be/fMUBV17rqFk
Ostatnio zmieniony 15 wrz 2017, 17:08 przez Adam bez ziemi, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ