Agregat uprawowy SB125 GEO

zbYszek
Posty: 390
Rejestracja: 29 lip 2014, 12:27
Lokalizacja: gmina Kluki :)

Re: Agregat uprawowy SB125 GEO

Postautor: zbYszek » 15 wrz 2017, 06:33

No... po prostu znam zasadę działania takiego sprzęgła. ;)
Co do klas - liczb nie pamiętam ale to jest różnica znacząca.
I tak na czuja polecam wstawić właśnie jakąś wyższą "o stopień" klasę - mniej ciągliwą.
Ale.
Nie pamiętam, która cyfra winna być większa... :(
No i koniecznie część ścinana musi być pełna - nie może być gwintowana.
--
pozdrrrawiam!
zbYszek http://www.zbychewka.pl

Adam bez ziemi
Posty: 242
Rejestracja: 12 sty 2016, 19:22

Re: Agregat uprawowy SB125 GEO

Postautor: Adam bez ziemi » 15 wrz 2017, 09:07

https://www.goner.pl/pl/41/klasy-wytrzy ... i-wkretow/ Miecho tu masz parę danych na temat wytrzymałości śrub. Im twardej uźyjesz tym ten otwór jajowaty bardziej niź obecnie. Na jednej powierzchni śrub o indeksie 5,8 ż uźyłem koło 30. Mocno zanieczyszczona działka gruz em pobudowlanym, Ja uźywam wałka bez sprzęgła przy agregacji. Zdarzyło mi się złapać większy kawał który zablokował agregat i jak przyszło go usunąć, zanim poleciał em po inne narzędzia. opuszczałem agregat tak aby noźe wspierały się o podłoźe i cofałem a gruz czy kamień wyskakiwał. 2 razy byłem zmuszony odkręcić noźe i demontować grzebień. Pytałem o relację. Stosuję taki patent. Stawiam traktor z podpięty agregatem na trawniku przy jezdni gdzie jest obniżenie. wykorzystując wysokość krawęźnikami mam wgląd jak mam zmieniać ustawienia śrub rzymskich. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Miecho
Posty: 545
Rejestracja: 03 lut 2015, 20:33
Lokalizacja: Łódź / Pabianice

Re: Agregat uprawowy SB125 GEO

Postautor: Miecho » 16 wrz 2017, 14:44

Śruby masz zwykłe czy z gładkim fragmentem? Według wszelkich danych i tabel to powinna być śruba sześciokątna M6x40(45) 5.8 DIN931 :D
Obleciałem dzisiaj wszystkie znane i mniej znane punkty z materiałami metalowymi, "specjalistyczny" sklep ze śrubami i najwyżej trafiłem M8 w kombinacji 18mm gładkie i 30mm gwintu :(
Muszę chyba dokonać zakupu z internetów.

Metoda z regulacja na krawężniku się sprawdziła, wprawdzie musiałem wykorzystać do tego celu bloczki betonowe, ale idea ta sama.
Dzisiaj była próba u mnie, jutro atakuje ogród klienta: trawnik przygotowany, wyrównany, teren jest na ziemi ilastej i po ostatnich deszczach zrobił się beton nie do ruszenia grabiami dopóki nie przeschnie - nie mam czasu czekać, trzeba coś zadziałać.
1/2 trawnika będzie lekko wzruszona po wierzchu, potem siew grabienie i walcowanie, an na drugiej połowie najpierw zasieję, a potem agregat na płyciutko i tak zostawię - ewentualnie zwalcuje.

Czas pokaże co było lepsze ;)
Mapa użytkowników forum

Yanmar AF220s + Tur, glebogryzarka, EFGC-115, SB-125

-------------------------------------------------------------------------------------
Firma Krzak

Awatar użytkownika
Miecho
Posty: 545
Rejestracja: 03 lut 2015, 20:33
Lokalizacja: Łódź / Pabianice

Re: Agregat uprawowy SB125 GEO

Postautor: Miecho » 17 wrz 2017, 10:50

Mój wałek do SB125 GEO
Obrazek

P.S.
Mamy osobny wątek o wałkach WOM?
Mapa użytkowników forum

Yanmar AF220s + Tur, glebogryzarka, EFGC-115, SB-125

-------------------------------------------------------------------------------------
Firma Krzak

Adam bez ziemi
Posty: 242
Rejestracja: 12 sty 2016, 19:22

Re: Agregat uprawowy SB125 GEO

Postautor: Adam bez ziemi » 17 wrz 2017, 12:30

Mój wałek trafił do mnie przy okazji zakupu glebki kellfri. Dostaje po d... równo ale takich odkształceń jak u Ciebie nie mam. Zdarzyło mi się kiedyś szybkie zlecenie za miastem, przed wyjazdem wpadłem do hurtowni i kupiłem zwykłe z braku innych, z pełnym gwintem. W kontakcie z gruzem i kamieniem ściany się jak noźem bez uszczerbku wałka i maszyny

zbYszek
Posty: 390
Rejestracja: 29 lip 2014, 12:27
Lokalizacja: gmina Kluki :)

Re: Agregat uprawowy SB125 GEO

Postautor: zbYszek » 17 wrz 2017, 20:32

Mieszkowy wałek nadaje się do naprawy. Najlepiej przez rozwiercenie obu otworów jednym przejściem rozwiertaka/wiertła i wstawienie tulejek z porządniejszego materiału. Najlepiej chyba na gorąco.
A doraźnie użyć normalnej "pasowanej" czyli z częścią walcową śruby porządnie dokręconej. Bo chyba do czasu zerwania bezpiecznika połączenie to przenosiło dodatkowo moement obrotowy przez siłę tarcia pomiędzy czołami. Chyba nawet były one sklejone farbą. :)
A śruby musisz szukać takiej:
http://www.pkm.edu.pl/index.php/waly/470-01010266
Gdzie interesuje cię część walcowa bez gwintu (długość "l"-długość części gwintowanej "b"). Można kupić z dłuższym gwintem i skrócić go.
Jak będzie ciut dłuższa część walcowa niż grubość obu skręcanych elementów, to też się nic nie stanie - użyjesz podkładki dystnasowej pod nakrętkę.
--
pozdrrrawiam!
zbYszek http://www.zbychewka.pl


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości