Wiertnica WOM RobsonWawa

Awatar użytkownika
Beny
Posty: 45
Rejestracja: 12 sie 2017, 20:57
Lokalizacja: Opoczno

Re: Wiertnica WOM RobsonWawa

Post autor: Beny » 10 maja 2018, 15:20

Wymianie oleju? :shock:
W wałku? ;)
Czy piszesz o przekładni?
To ona nie jest bezobsługowa??? :(
Obrazek

Awatar użytkownika
RobsonWawa
Posty: 557
Rejestracja: 06 wrz 2015, 13:32

Re: Wiertnica WOM RobsonWawa

Post autor: RobsonWawa » 11 maja 2018, 06:51

Ładna robota :-)
Spotkałem się już wielokrotnie z pojęciem przekładnia bezobsługowa i błędnym rozumieniem tego słowa.

2 czynniki przemawiają za dbaniem o wymiany oleju.
Powstawanie opiłków i proces starzenia się oleju - ta przekładnia to jednak dość prosta konstrukcja i daleko jej
do najnowszych rozwiązań technologicznych.
Ja wymieniam nawet w napędzie do bramy który pracuje w kąpieli olejowej.
Znam takich co uwierzyli ,że w ich automatycznych skrzyniach biegów nie wymienia się oleju bo są bezobsługowe.
Potem był płacz i lament bo trzeba było wysupłać grube tysiące jako opłata serwisowa za tą wiarę w "bezobsługowe"

Sqda BBa
Posty: 57
Rejestracja: 14 lis 2018, 22:53
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wiertnica WOM RobsonWawa

Post autor: Sqda BBa » 18 lis 2018, 00:34

Widzę koledzy mają już duże doświadczenie w wierceniu. Mnie ciekawi jakie jest maksymalne wychylenie wiertnicy względem osi ciągnika? Czy już ktoś może próbował? No i kwestia kamieni przy wierceniu... Daje sobie rade czy stosujecie jakieś sprzęgło w razie trafienia na jakiś duży kamień?

Awatar użytkownika
Beny
Posty: 45
Rejestracja: 12 sie 2017, 20:57
Lokalizacja: Opoczno

Re: Wiertnica WOM RobsonWawa

Post autor: Beny » 25 lut 2019, 20:16

Jak trafisz na duży kamień to wiertło się nie wwierca, bo wiadomo - kamień. Łopatą obkpouję kamień dookoła i go wyciągam ;)
Jak trafię na warstwę mniejszych kamieni, to ruchami wiertła dół-góra rozbijam powoli warstwę kamieni / kamyczków i wiercę na żądaną głębokość.
Czasami większy kamień może Ci przesunąć wiertło i dziura nie nie będzie w osi - poprawka łopatą.
Nie mam sprzęgła na wiertnicy.
Mam "przetyczkę" na połączeniu wiertła z przekładnią w postaci śruby z gwintem - osi do koła taczki - kupionej w sklepie rolniczym. Jest w miarę "miękka" ;)
Dwie takie już ściąłem po zaklinowaniu się wiertła pomiędzy kamieniami bez uszczerbku na wiertnicy. 8-)
Oczywiście na takiej glebie (piach, kamienie i glina) cały czas operuję wiertnicą dół-góra, dół-góra, dół-góra, aż do osiągnięcia żądanej głębokości...

Sqda BBa
Posty: 57
Rejestracja: 14 lis 2018, 22:53
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wiertnica WOM RobsonWawa

Post autor: Sqda BBa » 25 lut 2019, 22:36

Dziękuję za odpowiedzi, rozwiała wiele niejasności w mojej głowie. No a odnośnie wychylenia wiertła od osi ciągnika mógłbyś coś powiedzieć? Wierciłeś tak może?

Awatar użytkownika
RobsonWawa
Posty: 557
Rejestracja: 06 wrz 2015, 13:32

Re: Wiertnica WOM RobsonWawa

Post autor: RobsonWawa » 26 lut 2019, 09:37

To może ja coś powiem w temacie.
Tak się składa, że robiłem tą wiertnicą otwory ukośne
pod słupki wyporowe ogrodzenia z siatki.
Daje się wiercić tylko nie można uzyskać pełnej głębokości
no i otwór też nie jest idealnie okrągły. Ograniczeniem są tu
przeguby wału zwykłego który zastosowałem (niestety cena)
Dosyć istotny jest fakt , że u mnie nie ma kamieni dzięki czemu
takie wiercenie było możliwe.

Sqda BBa
Posty: 57
Rejestracja: 14 lis 2018, 22:53
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wiertnica WOM RobsonWawa

Post autor: Sqda BBa » 19 maja 2019, 22:45

Jeszcze jedno pytanie odnośnie wiercenia. Czy wiercił ktoś otwory wychylając świder maksymalnie w lewo lub w prawo tak jakby w śladach pozostawionych przez traktor? Potrzebuje wiercić otwory w rzędach w odległości 60cm od siebie i nie wiem czy jest to do osiągnięcia...

ODPOWIEDZ