GLEBOGRYZARKI Kubota

Awatar użytkownika
David
Posty: 102
Rejestracja: 14 maja 2015, 12:19
Lokalizacja: śląsk cieszyński

Re: GLEBOGRYZARKI Kubota

Post autor: David » 15 wrz 2015, 20:05

Witam, mam takie pytanko u którego sprzedawcy można dość te oryginalne "niby japońskie" noże do glebogryzarki ?

Awatar użytkownika
Łogrodnik
Posty: 224
Rejestracja: 14 sty 2015, 18:05

Re: GLEBOGRYZARKI Kubota

Post autor: Łogrodnik » 16 wrz 2015, 11:11

Napisz do Pana Marka, on kiedyś kupował powinien ci doradzić ;)

Awatar użytkownika
petra
Posty: 619
Rejestracja: 23 paź 2013, 18:25
Lokalizacja: Warszawa/ Brok

Re: GLEBOGRYZARKI Kubota

Post autor: petra » 16 wrz 2015, 19:34

Ale przecież już podał Marek sprzedawcę - Rzeszów. Przejrzyj kilka postów wstecz to znajdziesz odpowiedź.
Pozdrawiam
Petra
Kubota GL23

Awatar użytkownika
marekspectra
Posty: 2251
Rejestracja: 31 sty 2013, 17:16
Lokalizacja: Beskid Niski (Podkarpacie)

Re: GLEBOGRYZARKI Kubota

Post autor: marekspectra » 16 wrz 2015, 20:02

Dodam ze te noże po 15 zeta nie sa takie najgorsze. Po dość intwensywnym użytkowaniu oczywiscie sie mają wyraźne slady zużyczia. Ale do przydomowej okazjonalnej pracy nadaja sie jak najbardziej.
KubotaL22 BF300 kuhnGMD33 EFG145 glebaRS1351 pług2skib sadzarka kopaczka i inne

Awatar użytkownika
RobFra
Posty: 450
Rejestracja: 31 maja 2014, 21:26
Lokalizacja: Białystok

Re: GLEBOGRYZARKI Kubota

Post autor: RobFra » 16 wrz 2015, 20:43

Nie wiem czy nie warto by było zahartować te chińskie. Do żaru z ogniska, niech zczerwienieją i do oleju - końcem roboczym, a uchwyt niech pozostanie niezahartowany.

U mnie oryginały twarde jak... ale i tak V i VII kl (piasek i żwir) zjadły je już trochę. Dostały trochę w D bo pracowały na ugorze (kilkunastoletniej darni) i trochę po orce, ale tutaj miały już lekko.
Oryginały takie twarde, że jak odstawiłem kiedyś traktor do stodoły i opuściłem glebogryzarkę (co by się siłownik nie męczył) na betonowe klepisko (podłogę) to za chwilę słyszę pyyyk. Szukam niby śruby co odpadła, a się okazało, że glebogryzarka stanęła na 1 nożu i ten pękł (odpadło z 4cm). Od tamtej pory glebogryzarka parkuje na starej oponie. 8-)

Ktoś już pisał i ja też jestem zdania, że noże z oryginału są za proste - dobre do ryżu. Jakby I. Lepsze na nasze warunki są kształtu L bo pracuję jak motyka, a nie jak tylko nóż.
Była Suzue M1600. Jest Mitsubishi D1450.
Robert

TadeuszB
Posty: 94
Rejestracja: 13 maja 2018, 14:06
Lokalizacja: Siedlce, Mazowieckie

Re: GLEBOGRYZARKI Kubota

Post autor: TadeuszB » 11 wrz 2018, 21:40

Czytając powyższy post można wysnuć wniosek że hartowanie to wsadził- wyjoł . Robisz ludziom nie zoriętowanym wodę w głowie. Jeżeli z Twojej strony to nie był żart to niewiele o tym wiesz.

ODPOWIEDZ