Podgrzewacz elektryczny silnika

Awatar użytkownika
petra
Posty: 619
Rejestracja: 23 paź 2013, 18:25
Lokalizacja: Warszawa/ Brok

Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: petra » 29 sty 2014, 10:55

Witam, proponuję nowy temat na czasie. Może moi koledzy napiszą w jaki sposób pomagają swoim traktorkom w okresie zimowym. Słyszałem oczywiście o grzałkach do bloku silnika, podgrzewaczach paliwa itp. ale nigdy nie miałem potrzeby ich montowania w swoich samochodach ale traktorek to co innego ...! Jeszcze latem zastanawiałem się nad "kozą" w garażu lub nagrzewnicą elektryczną, czyli rozwiązaniem bez ingerencji w sam traktorek ale... zabrakło kasy.
Pozdrawiam

PS.
Piotr podobno ma filmik o montażu grzałki w blok silnika, może go tu pokaże.
Petra
Kubota GL23

Awatar użytkownika
marekspectra
Posty: 2253
Rejestracja: 31 sty 2013, 17:16
Lokalizacja: Beskid Niski (Podkarpacie)

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: marekspectra » 29 sty 2014, 11:56

Dawne tzw 'boisko" czyli inaczej miejsce gdzie teść skałdował słome - przerobiłem na garaż. Murowane sciany otynkowałem, zrobiłem nową betonową wylewkę ( przy okazji robiąc straszną głupotę), wymieniłem drzwi na stalowe uchylne, wstawiłem plastikowe okno. Po pierwszej zimie doszła modyfikacja polegająca na wyłożeniem 5cm styropianem całego sufitu i ociepleniu w ten sposób drzwi.

Przy urzymujących sie mrozach ok -15 w garażu nie spada mi temp poniżej zera. Przy mrozach 20-25 spada do minus5-8

W skrajnym przypadku mrozu -32 jaki był w ub zimie w garażu miałem najniższą temp -12C

Garaż nie był w żaden sposób ogrzewany! Co prawda wstawiłem ub jesieni piec "kozę" ale odpalałem go kilka razy w cieplejsze dni jak miałem jakąś robotę.

Jeśli siedzisz w garażu od rana do wieczora - piecyk - koza jest ok. Ja niestety mogę dzienne przeznaczyć na pracę w garażu od 2 domax 4 godzin. Za nim koza naprawdę zagrzeje ja już kończę.

Kupłem butle z gazem i nagrzewicę na gaz za 320zł w promocji. Przychodzę do garażu odpalam nagrzewnicę , od nagrzewnicy odpalam knota a nim odpalam kozę - po 10min jest już ciepło - gaszę nagrzewnice, po 20min robi sie zimno odpalam nagrzewnice na kolejne 10 min , dokładam ciągle do kozy , gasze nagrzewnice, za nim wystygnie ciepło z nagrzewnicy koza z szamotką już zaczyna działac
od czasu do czasu wrzucam jakieś kawałki drewna ( swoje - z sadu), przestaje dokładac na jedną godzinę przed koncem pracy

W ten sposób mam temperaturę w garażu plus 12-15C od momentu wejscia do konca pracy przy minimalnych kosztach. a przy okazji nie wyziebiają sie sciany - z tąd taka róznica w temperaturach...

A teraz podsumujmy...

za ok 600zł mam narzedzia do grzania w garażu - a tym samym możliwość "bawienia" sie swoimi zabawkami w zimie, przy okazji trzymając swój sprzet w znosnych warunkach, a jednocześnie zapewniając sobie bezproblemowe jego odpalanie i działanie...A w razie "W" np z samochodem , lub po prostu chcąc go np posprzątać - też mogę z tego skorzystać.

A gdybym kupił np pogrzewacz do bloku - to co z tego - poza samym odpaleniem? Przecież swoim traktorkiem nie jeżdzę jak autem że stoi 8 godz pod firmą na mrozie ...


Wiem, trochę off ale tak mi sie nasuneło :)


Gdyby mi traktor nie palił pożyczyłbym w wypozyczalni dobrą opalarkę elektryczna. W traktorku zdjął rurę od filtra powietrza na kolektorze ssącym, podgrzałbym sam kolektor ( dotykając czuje że ciepły) a nastepnie skierował wlot nagrzewnicy do kolektora (przy pomocy drugiej osoby lub ustawiając nagrzewnice na stojaku ( ja mam taki do malowania elementów) i spróbował bym odpalić traktor.

Jesli paten sie sprawdzi - kupuję taką opalarke :)
Nie polecam pomysłów typy knot czyli drut, szmata w gałgan umoczona w paliwie i ogien - istnieje mozliwość wciągnięcia płonącego gałganu do kolektora! brrr!
KubotaL22 BF300 kuhnGMD33 EFG145 glebaRS1351 pług2skib sadzarka kopaczka i inne

Awatar użytkownika
petra
Posty: 619
Rejestracja: 23 paź 2013, 18:25
Lokalizacja: Warszawa/ Brok

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: petra » 29 sty 2014, 14:00

Mój garaż a właściwie budynek gospodarczy jak widnieje na planach jest ocieplony 5 cm styropian+tynk tylko drzwi są metalowe bez ocieplenia i tu problem - ale do rozwiązania.
W tym roku latem zamierzam zrobić to co Ty - ocieplić drzwi i kupić nagrzewnicę bo butla stoi zapasowa w budynku. Po godzinie grzania kubota musi odpalać bo -10 to dla niej nie problem. W ostatni weekend było u mnie -18 a nawet -20 w nocy więc z tego ten problem. Asterka dzisiaj po 2 - tygodniach na ulicy zapaliła od razu i bez problemu - w wa-wie rano -9 teraz -4
Ale asterka ma swojego pana już 3 lata więc jest zadbana i dopieszczona.
Pozdrawiam
Zbyszek/petra
Petra
Kubota GL23

toku74
Posty: 531
Rejestracja: 08 kwie 2013, 23:29
Lokalizacja: pomorskie

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: toku74 » 29 sty 2014, 14:02

Jak macie problemy z odpaleniem, to proponuję świecę płomieniową. Wiem, że macie zwykłe paluszkowe, ale to nie to samo. Prosty montaż i rewelacyjny efekt. Znam to z samochodów, chociaż montowałem w dwóch ursusach i sobie właściciele bardzo chwalili.

Awatar użytkownika
marekspectra
Posty: 2253
Rejestracja: 31 sty 2013, 17:16
Lokalizacja: Beskid Niski (Podkarpacie)

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: marekspectra » 29 sty 2014, 20:48

toku74 pisze:Jak macie problemy z odpaleniem, to proponuję świecę płomieniową. Wiem, że macie zwykłe paluszkowe, ale to nie to samo. Prosty montaż i rewelacyjny efekt. Znam to z samochodów, chociaż montowałem w dwóch ursusach i sobie właściciele bardzo chwalili.

Potwierdzam, i chyba ten pomysł jest najlepszy - niewielkie koszty, a efekt pewny. Miałem świece płomieniową w MF255 i to sie sprawdzało.

http://www.beru.com/bw/pl/produkty/tech ... owe-typ-gf

Świece montuje sie w kolektorze ssącym, doprowadza sie paliwo w naszym przypadku z gniazda zasilania pompy wtryskowej, oraz podłącza sie przewód elektryczny.

procedura startowa :
1.Kluczyk w poz 1 - prąd na odbiornikach.
2.Kluczyk w pozycję dwa- doprowadzamy napięcie na świece i grzejemy żarnik świecy po 15-18s.
3.Kluczyk w poz 3 . Żarnik dalej żarzy, rozrusznik kreci wałem, pompa wtryskowa podaje paliwo. Paliwo dochodzi do żarnika zapala sie płomieniem , podscisnienie kolektora ssącego wciąga płomień do cylindra.. traktor po paru obrotach odpala, odpuszczamy kluczyk z 3 na poz 2 . Rozrusznik nie kreci, silnik paląc na jeden czy dwa cylindry pracuje nierówno.. świeca ciągle daje płomien, po chwili wszystkie cylindry pracują odpuszczamy kluczyk z 2 na 1
Prąd nie płynie na świece żarową, żarnik stygnie. Paliwo nie dopływa.
KubotaL22 BF300 kuhnGMD33 EFG145 glebaRS1351 pług2skib sadzarka kopaczka i inne

Awatar użytkownika
k_sit
Posty: 1328
Rejestracja: 29 sty 2014, 20:16
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: k_sit » 30 sty 2014, 21:14

Niezły pomysł z tą świecą płomieniową lecz przydałby się przekaźnik czasowy bo spalisz świece .W twoim silniku niema św.żarowych w głowicy .To lepszy układ nie uszkadza zaworów ssących zaworów {nagar z źle spalanego paliwa } .Wiadomo system rozruchu używany sporadycznie . Posiadasz może opcję podnoszonych zaworów stosowane w c-330 , t-25 ,białorus itp ciapków lat ubiegłych.
pozdr. Krzysiek.

Awatar użytkownika
marekspectra
Posty: 2253
Rejestracja: 31 sty 2013, 17:16
Lokalizacja: Beskid Niski (Podkarpacie)

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: marekspectra » 31 sty 2014, 09:15

Swiece płomieniową miałem w MF255.

Teraz bedzie śmieszne... w kubocie mam świece żarowe - chyba mam:)

No szczerze nie wiem - jakos nie popatrzyłem :) Po stacyjce to jakoś nie widzę żeby była taka opcja. Na masce mam naklejke DW czy direckt inectjon - czy jak tam to sie piszę czyli wtrysk bezpośredni. Hmm ale mam na tablicy rozdz. kontrolkę świec - żarnik. Był co prawda odłączony jak pamietam przy zaglądaniu na kable... Troche głupie że nie wiem jaki mam traktor :) Dziś spróbuje wszystko obadac :)

Jak dotąd to paliłem go przy niewielkich mrozach i gadał od razu.. :) Więc nie grzebałem jak nie zepsute :)
KubotaL22 BF300 kuhnGMD33 EFG145 glebaRS1351 pług2skib sadzarka kopaczka i inne

Awatar użytkownika
piotrbpm
Posty: 1572
Rejestracja: 03 lut 2013, 12:02
Lokalizacja: Nałęczów

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: piotrbpm » 01 lut 2014, 08:48

Filmiku niestety nie mam ,ale faktycznie kiedyś do YM2210 z kabiną próbowałem .Niestety na tym się skończyło, ponieważ brok w bloku silnika był niestety nie pomiędzy cylindrami tylko deko przesunięty na jeden z nich.Kupiłem grzałkę od ruskiego ciągnika chyba od jumz-a bo miał fi 30 mm ale jego konstrukcja nijak pasowała.Oczywiście próba odrobinę podgięcia grzałki nie powiodła się .Dodam że jeszcze brok jest na wprost od rozrusznika a grzałka miała wystający element i plan spalił na panewce i 230zł poszło ....
Tak do odpalania bardzo polecam opalarkę :)
Było -27 stopni u mnie ostatnio ,z tym że mój traktorek stał na dworze .Chciałem go przestawić do garażu więc przy nowym akumulatorze 74Ah mogłem to uczynić:)
Najważniejsze to podać silnikowi gorące powietrze ,odkręcam dolot i wkładam opalarkę a koło kierownicy kładę przedłużacz i wtyczkę od opalarki ,ja w swoim mam podnoszenie zaworów (genialny wynalazek) podnoszę kręcę chwilę .Potem opalarka w ruch podaję gorące powietrze i kręcę na poniesionych zaworach jeszcze chwilkę opuszczam i jeszcze nie miałem sytuacji by nie odpalił .Przez minutkę jeszcze podaję gorące powietrze a potem już chwila na obrotach max 1000 i sam się zagrzewa .Magia silnik bez termostatu a potrafi się na takie zimno zagrzać a w lecie nie przegrzać:)
Mam też świece płomieniową ale ona nie daję takiego efektu ,czytałem gdzieś że taka świeca jest o wiele gorsza niż podanie ciepłego powietrza bo świeca wypala tlen a diesel go potrzebuje .
Świeca płomieniowa zapala się nagrzewa trochę powietrza w kolektorze ale przy odpalaniu z tego co widziałem zaraz zdmuchuję ogień i po ogrzanym powietrzu ,więc używam tylko jeśli nie mogę mieć pod ręką 230v i mojej opalarki :)
Myślałem nad grzałką w przewody gumowe (takie z allegro)z tym że mam za mało miejsca bo między paskiem klinowym leci przewód .Są też grzałki z pompką :) ale mi osobiście Yanmarek pali na moje sposoby i na razie nie chce eksperymentować:)
Na zagramanicznym forum widziałem instalację w 3 cylindrowym Yanmarku :)
Resize of IMG_1127 (1024x768).jpg
Resize of IMG_1127 (1024x768).jpg (83.24 KiB) Przejrzano 4286 razy
Resize of IMG_1129 (1024x768).jpg
Resize of IMG_1129 (1024x768).jpg (95.96 KiB) Przejrzano 4286 razy
https://www.youtube.com/user/piotrbpm/videos
B7001D,YM2000,YM2210,YM2000B,B8200D,B1550D,YM2310D,YM2420D,D238F,
YM2210D,B1702D,L3200F,B1902D,FX335D,F215D,GL32D,L4150D,FX24D,B2150HD

toku74
Posty: 531
Rejestracja: 08 kwie 2013, 23:29
Lokalizacja: pomorskie

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: toku74 » 01 lut 2014, 18:22

Dzisiaj byłem u znajomego. W C-330 ma grzałkę na gumowym wężu od chłodnicy. Prosty montaż przecinasz wąż, wstawiasz grzałkę i zaciskasz opaskami jak złączkę. Moc 500W, ale mówił, że się kropnęli w zamówieniu bo płacił za 750W.

Awatar użytkownika
marekspectra
Posty: 2253
Rejestracja: 31 sty 2013, 17:16
Lokalizacja: Beskid Niski (Podkarpacie)

Re: Podgrzewacz elektryczny silnika

Post autor: marekspectra » 02 lut 2014, 17:45

Tomek - a jak znajomy ocenia to rozwiązanie - jest zadowolony z efektu grzania? Podawał jakieś przykłady, że sie sprawdza? Na którym wężu montował? dolnym czy na górnym? Jak długo trzeba grzać przed rozruchem.... Mam sporo wątpliwosci, chodzi o tremostat i jego działanie a dokładniej o duży i mały obieg wody. Grzałka musi zagrzać wode i w bloku i co natulane w chłodnicy. Grzanie powiedzmy takim 500W 10L wody której znaczna część jest w chłodnicy a ta na mrozie idealnie oddaje ciepło do otoczenia...

Nie ma żadnych doświadczen z taką grzałką, i trochę tu "teoretyzuje " z tąd ciekaw jestem jak się sprawdza to rozwiązanie na konkretnym przykładzie w praktyce.
KubotaL22 BF300 kuhnGMD33 EFG145 glebaRS1351 pług2skib sadzarka kopaczka i inne

ODPOWIEDZ